potrzebuję 3000 zł

Dzień dobry
Jestem mamą trójki dzieci, pracuję w domu ale bez umowy. Dodatkowo otrzymuję wszelkie świadczenia socjalne, łącznie ze stypendium ze względu na doktorat. Żadna instytucja nie chce udzielić mi pożyczki ze względu na wpisy do baz, ale stare długi, z jakimi zostawił mnie mąż już spłaciłam, zostały mi trzy ostatnie, które spłacam w ratach. Niestety, ze względu na przebytą chorobę zabrakło mi pieniędzy na bieżące płatności. Bardzo potrzebuję 3000 zł, żeby zapłacić za mieszkanie i obiady szkolne dla dzieci. Jeśli mogłaby to oddać w ciągu pół roku, to nie będzie dla mnie problemu ze spłatą. Proszę o pomoc. A gdyby istniała szansa na pomoc z uporaniem się z resztą dawnych należności, które płacę w ratach, to byłoby najlepsze rozwiązanie. Oczywiście z możliwością spłaty przez dłuższy okres.








Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *